Jesteś fanem polskiego serialu „Alternatywy 4”? Sprawdź, jak dobrze znasz jego bohaterów! Zenobiusz Furman. Zenobiusz Turman. Więcej quizów. Quizy - Prime time
Start Kontakt 🔔 Wyszukiwarka haseł do krzyżówek pozwala na wyszukanie hasła i odpowiedzi do krzyżówek. Wpisz szukane "Definicja" lub pole litery "Hasło w krzyżówce" i kliknij "Szukaj"! ... Furman, docent w serialu "Alternatywy 4" - Hasło do krzyżówki ⚐ Uściślij rozwiązanie według liczby liter Dodaj nowe hasło do słownikaDzięki tobie baza definicji może zostać wzbogacona, wystarczy wypełnić definicje w formularzu. Definicje zostaną następnie dodane do słownika, aby pomóc przyszłym użytkownikom Internetu utknąć w siatce definicji. 1986Polskaarchiwalne52mSezon 1, odc. 2 – PrzeprowadzkaStanisław Anioł zostaje gospodarzem bloku i kieruje ruchempodczas przeprowadzki. Zamieszanie jest spore "Alternatywy 4" Polski serial telewizyjny z 1983 Barei,na skutek działań cenzury emitowany po raz pierwszy w 1986 wycięła z serialu całe sceny oraz fragmenty trzydziestu latach serial został poddany cyfrowej rekonstrukcji oraz uzupełniony o sceny usunięte przez cenzurę,które udało się odnaleźć w archiwach Telewizji odcinków "Przydział" "Przeprowadzka" "Pierwsza noc" "Profesjonaliści" "20-ty stopień zasilania" "Gołębie" "Spisek" "Wesele" "Upadek" Fabuła Perypetie mieszkańców bloku przy 4 na nowym osiedlu w dzielnicy Ursynów w Warszawie(za scenerię posłużył budynek przy Grzegorzewskiej 3)pochodzących z różnych grup społecznych oraz przebiegłego gospodarza warunki życia społecznego i stosunki międzyludzkie w PRL lat 80 XX w. Piosenka z serialuNad wszystkim czuwa gospodarz da on krzywdy zrobić pomoże o każdej Boże. Obsada Roman Wilhelmi Stanisław Anioł,gospodarz domu Bożena Dykiel Mieczysława„Miećka”Anioł Bolesław Płotnicki Antoni Kierka,emeryt na wózku inwalidzkim Barbara Rachwalska Tekla Wagnerówna,emerytka Wiesław Gołas Czesław Majewski vel.„Henryk Gwizdecki” Elżbieta Jagielska Majewska Hanna Bieniuszewicz Ewa Majewska,stripteaserka Witold Pyrkosz Józef Balcerek Zofia Czerwińska Zofia Balcerkowa Jerzy Turek Tadeusz Kubiak,buchalter Halina Kowalska Elżbieta Kolińska-Kubiak,śpiewaczka Wojciech Pokora docent Zenobiusz Furman Stanisława Celińska Bożena Lewicka,nauczycielka Mieczysław Voit profesor Ryszard Dąb-Rozwadowski Ewa Ziętek Zosia,gospodyni profesora,kochanka Kubiaka Jerzy Bończak Krzysztof Manc,konstruktor i wynalazca Wanda Kozera-Hyży„Eva 1”,robot kolejkowy Jerzy Kryszak lekarz Zdzisław Kołek Anna Chitro Kołkowa Kazimierz Kaczor Zygmunt Kotek,dźwigowy Krystyna Tkacz Kotkowa Wojciech Siemion inżynier Henryk Dominek wynajmujący mieszkanie Ryszard Raduszewski Abraham Lincoln,czarnoskóry stypendysta z Harvardu Janusz Gajos Jan Winnicki,towarzysz partyjny Ewa Milde Wiesława Winnicka Danuta Kowalska Jola,narzeczona Winnickiego Gustaw Lutkiewicz prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Tatiana Sosna-Sarno sekretarka Bronisław Pawlik Dionizy Cichocki Eugeniusz Robaczewski Stowarzyszenia„Grunwald” Andrzej Fedorowicz zastępca prezesa Witold Skaruch Tadeusz,monter podsłuchów Stanisław Gawlik poeta zaangażowany,rozmawiający z Aniołem w Pułtusku Klemens Mielczarek listonosz w Pułtusku Zdzisław Rychter Maniek,pan majster Marek Frąckowiak Heniek,robotnik Czesław Lasota różdżkarz Tadeusz Pluciński dyrektor ciepłowni Jacek Fedorowicz inżynier w ciepłowni Stanisław Bareja Parys,dzielnicowy,słynny zwrot„Rozumiemy się?” Maciej Pietrzyk tragarz firmy„Węgiełek” Jan Kobuszewski krętacz wyłudzający mieszkanie od Furmana Witold Dębicki oszust zbierający datki od mieszkańców Leonard Andrzejewski kafelkarz w łazience profesora Rozwadowskiego Zbigniew Buczkowski parkieciarz u Kubiaków Ryszard Pracz Walasek,przychodzący do prezesa SM Grzegorz Warchoł redaktor tv Agnieszka Fatyga prostytutka w restauracji„Kongresowa” Lech Sołuba kelner w restauracji„Kongresowa” Emil Karewicz Leberka,sąsiad Balcerka z Targówka,gość weselny Marian Łącz Władysław Matraszak,kolega Balcerka,grabarz,gość weselny Cezary Julski Franuś Lewandowski,„fachowiec”hydraulik,gość weselny Helena Kowalczykowa gość weselny Wojciech Zagórski gość weselny Wiktor Zborowski gość weselny Tadeusz Somogi Wiśniewski„od bramy”, ość weselny Tadeusz Jastrzębowski chcący zamienić mieszkanie u Furmana,przypadkowy gość weselny Zofia Merle chcąca zamienić mieszkanie u Furmana,przypadkowy gość weselny Janusz Bylczyński przewodniczący delegacji burmistrzów świata Sylwester Maciejewski pan młody na weselu Tomasz Grochoczyński kumpel Furmana spotkany w restauracji„Kongresowa” Ryszard Pietruski przedstawiciel spółdzielni mieszkaniowej Andrzej Brzeski kolega z pracy Dionizego Cichockiego Paweł Unrug tragarz Jan Orsza-Łukaszewicz strażnik w parku Włodzimierz Gołaszewski kochanek Winnickiej Jacek Strzemżalski listonosz Tadeusz Hanusek strażnik na„Baker Street” Sławomira Łozińska pielęgniarka Basia Roman Kosierkiewicz mleczarz Spis lokatorów Alternatywy 4 Piętro Numer mieszkania Mieszkaniec Parter 1 Stanisław i Mieczysława Aniołowie 2 Antoni Kierka i Majewscy I piętro 3 Balcerkowie 4 Kubiakowie 5 Tekla Wagnerówna II piętro 6 Rozwadowski 7 Bożena Lewicka 8 docent Furman III piętro 9 Kotkowie 9 Kołkowie 11 Krzysztof Manc IV piętro 12 Abraham Lincoln 13 Jan Winnicki Nawiązania Motyw tego bloku przy 4 ze straszącym mieszkaniem nr 13 pojawił się w najdroższy”serialu"Zmiennicy"w reżyserii Stanisława Barei z 1986 r. Kontynuacja W sierpniu 2006 roku rozpoczęto zdjęcia do 13 odcinkowego serialu"Dylematu 5",kontynuacji serialu"Alternatywy 4".Początkowo reżyserem miał być Wojciech Smarzowski,ale ostatecznie został nim Grzegorz Warchoł(redaktor tv w serialu"Alternatywy 4").Emisja pierwszego odcinka odbyła się 1 maja 2007 w TVP1 o z powodu ogólnej krytyki serialu,nakręcono tylko 3 odcinki. Upamiętnienie serialu W styczniu 2005 Warszawy nadała ulicy w dzielnicy Ursynów nazwę Alternatywy Na budynku przy Grzegorzewskiej 3,w którym kręcono część zdjęć,znajduje się tabliczka adresowa z jego„filmowym”adresem(ALTERNATYWY 4) Golebie: Directed by Stanislaw Bareja. With Stanislaw Bareja, Hanna Bieniuszewicz, Stanislawa Celinska, Anna Chitro.Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoruAlternatywy 4 – cytaty. A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż G[edytuj • edytuj kod] – Gdyby ta strzelba umiała mówić, to... to co by powiedziała?– Hmmm. Ona miała służyć w osiągnięciu profesora.– Chciał pan zastrzelić profesora!– Nie, ten profesor to właśnie ja.– Chciał pan popełnić samobójstwo?– Nie, nie. Skąd! Chciałem po prostu zostać profesorem zwyczajnym.– Ooo, dla mnie... dla mnie, to pan jest profesorem nadzwyczajnym.– Właśnie przez nadzwyczajnego chciałem przeskoczyć. Postaci: Bożena Lewicka i Zenobiusz Furman w intymnej sytuacji N[edytuj • edytuj kod] – No i co pan narobił? Wchodzi pan jak do siebie, trzaska drzwiami jak w stodole. O, zasłona mi się podarła!– Przede wszystkim – ja tu jestem u siebie. A co do zasłony, to nic nie szkodzi.– Jak to?– Czy pani zauważyła, jakie zasłony ja powiesiłem?– No te, zielone.– No właśnie. A pani powiesiła żółte z brązowym. I jak to teraz wygląda? Ohyda!– A co to pana obchodzi, jakie ja mam u siebie zasłony?– Ja jestem odpowiedzialny za ten dom i wymagam społecznego podejścia. Ja powiesiłem zielone, pani brązowe. No i jak to teraz wygląda? Jak gówno w lesie! I ja się na to nie zgadzam! Postaci: Ewa Majewska i Anioł – No tak, lenteks. Lenteks, proszę pana. Nie szkoda panu takiej pięknej żony?– Nie! Yyy! Tak! Yyy! O co chodzi?– Proszę pana, wie pan, co to jest lenteks? Lenteks, proszę pana, to jest naukowo stwierdzona trucizna: suchoty, rak, do wyboru. Dlatego proponuję panu, żeby pan położył parkiecik... yyy... z czarnego dębu, o! No? Będzie akurat pasowało do tych białych mebli. Opis: do Kubiaków przybywają „fachowcy” – parkieciarze – No właśnie, i żona ma tournée, do którego musi się przygotować, pan rozumie. Ona musi ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. A w tych warunkach...– Niech pan nie traci otuchy. Pisarz Sofronow, znał pan?– Nie.– Nie? Szkoda. On, proszę pana, pracował w kuźni. Wie pan, bo jego odgłosy pracy mobilizowały do twórczego wysiłku. No i doszedł do rezultatów. Opis: Kubiak interweniuje u Anioła w sprawie hałaśliwych sąsiadów O[edytuj • edytuj kod] – Oto na przykład, główny lokator spod czwórki, ja nie będę wymieniał nazwiska, z sublokatorką spod szóstki, nie będę wymieniał nazwiska... Otóż ci państwo weszli ze sobą w poważne stosunki pozamałżeńskie! Co tam poważne! I do tego jeszcze kulinarne, co przy obecnych naszych kłopotach rynkowych...– A co? Jedli razem? Opis: Anioł usiłuje skłócić mieszkańców S[edytuj • edytuj kod] – Szanowny pan życzy?– Proszę szklankę herbaty.– A! Z rumem!– Nie, z cukrem.– Z cukrem nie ma, jest z rumem.– To może kawę.– Po irlandzku czy po szwedzku?– Jest jakaś różnica?– O! Po irlandzku jest z whisky, a po szwedzku z koniakiem.– To może ja poproszę o wodę mineralną.– Woda raz, co do tego?– Do tej wody? No... szklankę.– Na szklanki nie podajemy. Może być pięćdziesiątka, albo pół litra.– To ja może przedtem coś zjem.– Proszę bardzo. Jest indyk po bretońsku, po cygańsku, po portugalsku, indyk a la flaczki, indyk a la łosoś, indyk a la szynka.– No to może już jak pan uważa.– Mhm. A co do wódeczki, zamówimy pół litra. Opis: docent Furman w knajpie T[edytuj • edytuj kod] – To są same żyły. (...) To kości.– Niech pani tak nie przebiera. To nie przedwojna. Postaci: Kotkowa i Tekla Wagnerówna kupują mięso – To wy jesteście ten Anioł.– Tak jest.– No to poznajmy się. Jestem Parys, dzielnicowy. Rozumiemy się?– Tak, panie sierżancie.– Flagi trzeba powiesić.– Panie sierżancie, ja zawsze w to robotnicze święto to już tak...– Nie o to chodzi! Drugiego to jeszcze mogą sobie wieczorem prawda wisieć, ale trzeciego to żeby mi już żadna nie wisiała. Rozumiemy się?– Tak jest, panie sierżancie!– Poza tym, wszystko w porządku?– Tak, panie sierżancie, wszystko w porządku. – Lokatorzy jacy?– Aaa, mieszani.– Ale jest trochę elementu?– Ale mieszani.– Co to, wy książki czytacie?– To informacje o lokatorach.– To ciekawe!– Tak.– Ja lubię poczytać takie życiowe książki. Będzie pełna, przyjdę, poczytam, zobaczymy. Będzie w porządku, będę pamiętał. Będę pamiętał, będzie dobrze. Będziemy kręcić, nie będzie dobrze. Rozumiemy się?– Tak, panie sierżancie.– Jak się będziemy rozumieć, będzie dobrze. Nie będziemy się rozumieć... Rozumiemy się? Postaci: dzielnicowy Parys i Anioł – Trzeba pewne rzeczy, nie ukrywam tego, nawet zawoalować. A poza tym ludzie nie myślą. Ludzie nie myślą. Im się wydaje, że tylko oni oglądają telewizję. Proszę pana, przecież my jesteśmy doskonale obserwowani. Nie tylko przez przyjaciół, przez wrogów też. Na przykład tacy Amerykanie jak się dowiedzą, że my mamy trudności z produkcją mięsa, to wie pan, co się dzieje? Proszę pana, na całym świecie ceny mięsa idą tak w górę. I my za to mięso potem też musimy płacić takie ceny. A jeżeli my te trudności przedstawimy jako przemyślane działanie, to wtedy to w nikim nie wzbudza podejrzenia.– No, może poza naszymi obywatelami.– Panie profesorze, nasi obywatele i tak w to nie uwierzą. Opis: wykład towarzysza Winnickiego W[edytuj • edytuj kod] – Wie pani, rzecz się miała na polowaniu. Mianowicie tak: Teodor pobiegł za zranionym zającem, ja natomiast spokojnie oczywiście... yyy... repetowałem, znaczy – nabijałem broń, i w tym momencie z krzaków wyskakuje odyniec.– Odyniec?– Dziki, wściekły odyniec! Wystarczy to pani? Zdrętwiałem. On zresztą też. Co robić? – myślę sobie. Teodor poleciał za zającem, broń nienabita. Jedyna szansa – ucieczka. No więc ja chodu, oczywiście przez las, on za mną. Ja na drzewo, on za mną...– Na drzewo?– Tak. No, ja z drzewa, on za mną. Ja do wody, wtedy on za mną. Woda potąd. No i jeszcze zapomniałem pani powiedzieć, że to była zima, mróz, dwadzieścia stopni mrozu...– Aha.– Więc ja z tej wody wyskoczyłem jak oparzony. On oczywiście za mną. Jedyna szansa teraz, myślę sobie, albo ty, albo ja. Wyjmuję kordelas. Wie pani, co to jest kordelas? Sztylet! Ogromny sztylet. Wyjmuję, myślę sobie, no, bracie, tanio życia nie sprzedam. Stoję tak przy drzewie, plecami, oczywiście, żeby mnie nie zaszedł od tyłu, myślę sobie, no chodź, no chodź, malutki! I w tym momencie nadbiega – kto?!– Yyy...– Teodor. Teodor, rzecz jasna! Wyrzuca z pyska tego zająca, rzuca się na bestię, do gardła mu od razu. Walka była straszliwa, trwała – nie wiem, piętnaście, dwadzieścia, może nawet pół godziny. Wie pani, w tej sytuacji nikt czasu nie liczy, oczywiście. No i na czym się skończyło? Zagryziona bestia przez Teodora padła!– To niewiarygodne.– Niewiarygodne. Dzisiaj jest u mnie... Ta bestia oczywiście. Tak, tak, yyy... ale wypchany, wypchany ten odyniec. Może pani chciałaby zobaczyć?– A nie, wie pan, może innym razem. Opis: Furman pragnie zabłysnąć przed Ewą swoimi myśliwskimi sukcesami Zobacz też[edytuj • edytuj kod] Brunet wieczorową porą Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz? Czterdziestolatek Miś Poszukiwany, poszukiwana Zmiennicy Ciasteczka pomagają nam udostępniać nasze usługi. Korzystając z Nonsensopedii, zgadzasz się na wykorzystywanie ciasteczek.u2pFIv.